Zawsze marzyliśmy o podróży do Japonii. Umożliwiła nam to nasza indywidualna wystawa w galerii Asteion w Tokio. Tu zobaczyliśmy inną , futurystyczną twarz Azji. Tokio przytłacza i onieśmiela swoim ogromem i tempem życia. W przenikającej się tkance architektonicznej, nie łatwo było odnaleźć nasze wyobrażenia o dawnej Japonii, my jednak trafiliśmy do sklepu z ryżem pamiętającego czasy samurajów.Sama wystawa była wielkim świętem dla nas i gości galerii. To niezwykłe, że obrazy, które powstają w naszej pracowni cieszą się takim zainteresowaniem u osób żyjących w innej kulturze i tradycji. Obowiązkiem artysty jest więc poznawanie tych kultur, obyczajów i przekonań, bo sprzyja to budowaniu uniwersalnego języka sztuki zrozumiałego dla wszystkich ludzi. Te dwie ostatnie podróże zostawiły w nas niezatarte wspomnienia i aby odżyły wystarczy, że przymkniemy oczy.